Kórnicka ofiara zamachu majowego

100 lat temu, 13 maja 1926 roku, w walkach podczas zamachu majowego w obronie konstytucji i legalnego rządu zginął kapral Wincenty Antkowiak z Kórnika.

1200x628.psd

Wincenty Antkowiak urodził się 5 kwietnia 1903 roku w Kórniku w rodzinie katolickiej, jako syn Jana i Balbiny z Łyczkowskich. Miał dziesięcioro rodzeństwa. Jego ojciec był kowalem, który wynajmował od Zakładów Kórnickich kuźnię na Piaskach Majętności Kórnickiej. Prawdopodobnie tak jak brat Kazimierz ukończył Szkołę Powszechną w Kórniku. Z wykształcenia był piekarzem i w 1923 roku wyprowadził się do Poznania. Pełnił służbę zasadniczą w 7 Dywizji Strzelców Wlkp. w randze kaprala 8 komp. 58 pułku piechoty wlkp.

Kapral Wincenty Antkowiak w mundurze (fot. MyHeritage)

W czasie zamachu Piłsudskiego w 1926 pułk został wysłany na odsiecz wojskom rządowym. W czasie działań w Warszawie, jednostki pułku pod dowództwem ppłk dypl. Lucjana Ruszczewskiego, weszły w skład tzw. Grupy płk. Mariana Kukiela. 13 maja został śmiertelnie raniony podczas walk o lotnisko mokotowskie i jego zwłoki trafiły do Szpitala Ujazdowskiego. Często w spisach ofiar figurował błędnie jako Antkowicz. 

Pomnik upamiętniający lotnisko mokotowskie (fot. Wiktor Chicheł)

Brat Kazimierz wraz z ojcem udali się 26 maja do Warszawy na jego grób. Polegli w Zamachu Majowym zostali pochowani w kwaterach B18 i B20 Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Groby ziemne zostały zlikwidowane w 1971 r. Niestety, grób Wincentego Antkowiaka spotkał taki los i już nie istnieje.

Nekrolog z Kuriera Poznańskiego (fot. Polona)

Warto zaznaczyć, że jego nazwisko znalazło się na odsłoniętej w 1929 r. pamiątkowej tablicy na ścianie Kolegiaty Kórnickiej. Z inicjatywy proboszcza parafii pw. Wszystkich Świętych w Kórniku ks. Mieczysława Matuszka upamiętniono bohaterów niepodległości Polski. 

O pamięć poświęcenia dla Ojczyzny kpr. Wincentego Antkowiaka walczył przez lata mieszkający w Kórniku poseł prof. Maciej Giertych. Tak pisał o nim w 2002 roku w interpelacji nr 1316 do ministra kultury „W sprawie grobów wojskowych poległych w zamachu majowym 1926 r.”:

W miejscowości, gdzie mieszkam, w Kórniku, istnieje tablica na kościele trwale upamiętniająca jedną ofiarę tej wojny. Należy chyba do wyjątków. Po prawej stronie frontonu kościoła znajduje się tablica upamiętniająca tych, co zginęli w walkach o wolność Polski i jej granice w zawierusze wojennej lat 1914 do 1920. Obejmuje więc ona parafian poległych w pierwszej wojnie światowej (1914-1918), w Powstaniu Wielkopolskim (1918-1919) oraz w wojnie z bolszewikami (1920). Tablicę ufundował Związek Wojaków Ziemi Kórnickiej w 10-lecie odzyskania wolności, czyli w 1928 r. Fundatorzy tej tablicy uznali za stosowne do listy ofiar dołączyć Wincentego Antkowiaka, który jako młody żołnierz odbywający służbę zasadniczą, już w randze kaprala 8 komp. 58 pułku piechoty wlkp., zginął w Zamachu Majowym w 1926 r. Ponieważ nie walczył on o wolność ani o granice Polski, nad jego nazwiskiem umieszczony jest dodatkowy napis, że zginął: „We walkach o praworządność”. Kórniczanie, fundując tę tablicę, uznali, że śmierć żołnierska Wincentego Antkowiaka zasługuje na upamiętnienie wśród walczących o wolność i granice ojczyzny. Uznali, że obrońca praworządności – Antkowiak walczył w oddziałach wiernych legalnemu rządowi polskiemu przeciwko Józefowi Piłsudskiemu – zasługuje na pamięć równą poległym na wojnach z Niemcami i Rosjanami. Dla obywateli Kórnika to obrona rządu była walką o praworządność, a sanacyjny zamach stanu zamachem na tę praworządność. Niestety, grób Wincentego Antkowiaka już nie istnieje. Należy do tych w kwaterze powązkowskiej, które uznano za stosowne zlikwidować. Dotyczy to też wielu innych żołnierzy Armii Wielkopolskiej poległych w tej wojnie domowej. Pozostają anonimowi.

Niestety do dzisiaj o młodym żołnierzu Wojska Polskiego przypomina tylko tablica w Kórniku i nie ma nawet symbolicznego grobu, tak jak wiele innych ofiar zamachu majowego. Wiemy jedynie, że jego ciało spoczywa gdzieś w kwaterach B18 albo B20. Wskazywała o tym pierwotnie zamieszczona w północno-wschodnim rogu kwatery B18 tablica zbiorowa upamiętniająca 169 żołnierzy i 8 cywilów zabitych w czasie walk w stolicy. Dzisiaj jest tam nowa tablica z napisem: 

Żołnierzom Wojska Polskiego poległym w walkach w dniach 12-14 maja 1926 r. W jedną ziemię wsiąkła krew nasza, ziemię jednym i drugim jednakowo drogą, przez obie strony jednakowo umiłowaną.

Tablica pamiątkowa przykryta wiązankami kwiatów w 100. rocznicę Zamachu Majowego (fot. Wiktor Chicheł)
Wiktor Chicheł
Wiktor Chicheł
Artykuły: 7

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *