Kotwica za burtą pucharu, odpadła po karnych z czwartoligowcem z Goliny

Piłkarze trzecioligowej Kotwicy Kórnik nie zagrają w 1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski. Odpadli bowiem przegrywając niespodziewanie po rzutach karnych z czwartoligową Polonia Golina.

1200x628.psd

Czwartkowe spotkanie rozegrano na boisku ze sztuczną trawą w Puszczykowie. Dla podopiecznych Pawła Kutynii był to ostatni sprawdzian, a zarazem próba generalna przed inauguracja wiosny w III lidze. Nie wypadła ona jednak po myśli kórnickiego zespołu i kibiców tej drużyny.

Kotwica była faworytem starcia z czwartoligową Polonia Golina, a tymczasem napotkała na duży opór ze strony niżej notowanego rywala. W pierwszej, bezbramkowej połowie Polonia grała z Kotwica jak równy z równym. Trzecioligowcy przejęli inicjatywę po zmianie stron, a efektem był gol dający prowadzenie Kevina Durueke, który zimą dołączył do drużyny z Polonii Środa i w 71. minucie otworzył wynik spotkania. Wydawało się, że Kotwica pójdzie po swoje, a tymczasem rywale zdołali wyrównać. Minęła 90 minuta i kibice szykowali się do konkursu rzutów karnych. Tymczasem w trzeciej minucie doliczonego czasu nieoczekiwanie bramkę zdobył zespół z Goliny. To nie był jednak koniec emocji. W ostatniej akcji meczu wyrównał Miłosz Wódecki i sędzia zakończył mecz. Remis 2:2 oznaczał, że zespół który awansuje do kolejnej rundy wyłonią rzuty karne. Te rozstrzygnęły się dopiero po kilkunastu seriach zwycięstwem Polonii 8:7.

Kotwica może więc już się skupić wyłącznie na rozgrywkach ligowych, gdzie czeka ją walka o utrzymanie w III lidze. Pierwszym rywalem, w pierwszy weekend marca, będą rezerwy Lecha Poznań.

Maciej Fujak
Maciej Fujak
Artykuły: 59

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *